
Miękkie, puszyste i ekspresowe w przygotowaniu pyszności. Jeśli boicie się ciasta drożdżowego lub nie macie czasu na wyrastanie pączków, te oponki serowe będą strzałem w dziesiątkę.
Ten przepis urzeknie Was prostotą i genialnym efektem końcowym – są wilgotne w środku i złociste na zewnątrz. Nic tylko zrobić i się zajadać 🙂
Składniki (wszystkie w temperaturze pokojowej):
- 500 g twarogu półtłustego (najlepiej zmielonego trzykrotnie lub gotowego z wiaderka, ale gęstego!)
- 2 szklanki mąki pszennej (plus trochę do podsypywania)
- 2 jajka (rozmiar M) i 1 żółtko
- pół szklanki drobnego cukru
- 1 czubata łyżeczka sody oczyszczonej LUB 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka spirytusu lub octu
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- olej do smażenia
- cukier puder do dekoracji
Przygotowanie krok po kroku:
Krok 1:
Twaróg, jajka, żółtko, cukier i wanilię wymieszaj widelcem lub krótko zmiksuj na jednolitą masę.
Krok 2. Dodajemy składniki suche:
Mąkę przesiej z sodą/proszkiem do pieczenia. Dodaj do masy serowej razem ze spirytusem.
Krok 3. Zagniatamy ciasto:
Zagnieć ciasto – tylko do połączenia składników! Nie wyrabiaj go długo, bo oponki będą twarde. Ciasto będzie lekko klejące – takie ma być.
Krok 4:
Na obficie posypanym mąką blacie rozwałkuj ciasto na grubość ok. 1-1,5 cm.
Krok 5:
Wykrawaj krążki (np. szklanką lub naszą wykrawaczką), a w środku mniejsze dziurki (np. kieliszkiem lub tylką cukierniczą). Resztki ciasta zagnieć ponownie i powtórz proces.
Krok 6. Ostatni krok, czyli smażenie:
Smaż na rozgrzanym tłuszczu (ok. 170°C) na złoty kolor z obu stron. Oponki urosną podczas smażenia!
Porady na oponki godne pochwały:
- Sekret puszystości: Najważniejsza zasada – im mniej mąki, tym delikatniejsze oponki. Staraj się podsypywać tylko tyle, żeby dało się je wykroić. Jeśli dodasz za dużo mąki w trakcie zagniatania, staną się gumowate.
- Wybór sera: Jeśli używasz sera z wiaderka, upewnij się, że jest zwarty i gęsty. Jeśli jest bardzo wodnisty, będzie konieczne dodanie większej ilości mąki, co popsuje efekt (patrz punkt wyżej).
- Kluczowa temperatura: Oponki smażą się szybciej niż pączki. Jeśli tłuszcz będzie za gorący, spalą się z zewnątrz, a w środku będą surowe. Jeśli za zimny – „wypiją” olej. Aby ułatwić sobie zadanie, możesz sprawdzać temperaturę oleju za pomocą dostępnych u nas termometrów.
- Bonusowe „pączuszki”: Te małe kółeczka wycięte ze środka oponek też usmaż! Powstaną z nich genialne, małe serowe kuleczki „na jeden kęs”.

